flamingo

Flamingi są mi dość bliskie, zdecydowanie za często mam je przed oczami. Pewnie ze względu na to, że w moim przedpokoju jest przepiękna tapeta we flamingi. Zawsze były moimi ulubionymi ptakami, żadne inne nie zostały obdarzone takim pięknym, żywym kolorem. Lubiłam i nadal bardzo lubię różowy kolor, chyba nigdy nie przestanie mi się podobać. Dlatego tak bardzo zauroczyła mnie koszulka…
Zobacz post
Share:

Instagram

Full of sun

Muszę przyznać, że lato trochę mnie dobiło. Trzydzieści stopni? Po dwóch godzinach spędzonych na mieście człowiek jest wykończony samą temperaturą. Na szczęście moja szafa przechodzi ostatnio przez letnie porządki. Wyciągnęłam na wierzch dużo sukienek, spodenek, kombinezonów. Najbardziej jednak podobają mi się ubrania z odkrytymi ramionami, ostatnio dość często je wybieram. W tym przypadku mam na sobie musztardowy kombinezon. Kombinezony uwielbiam,…
Zobacz post
Share:

youtube

Zestaw 12 matowych pomadek | Popfel

W ostatnim haulu kosmetycznym obiecałam Wam, że przyjrzymy się bliżej zestawowi matowych pomadek. W opakowaniu jest dwanaście, płynnych produktów do ust, w podobnej kolorystyce. Niby jest to jeden zestaw, ale każda z nich różni się (np. konsystencją). Zapraszam więc niżej! Pomadki przyszły mi w naprawdę fajnym opakowaniu, które możecie zobaczyć na zdjęciach tutaj. Bardzo mi to ułatwiło życie, bo położyłam…
Zobacz post
Share:

Zaful: haul + giveaway

Ostatnio przyszła do mnie specjalna, wyjątkowa paczuszka z Zaful, a wraz z nią interesujące rozdanie (musicie wytrwać do końca tego posta, by o nim poczytać)!  Dziś (znów) powierzchownie chce Wam pokazać zawartość przesyłki. Mam wiele pomysłów na posty, stylizacje, filmiki powiązane z tymi produktami (jak w ostatnim przypadku). No to lecimy! Już nie mogę się doczekać, aż wymyślę jakąś ciekawą…
Zobacz post
Share:

without limits

Powiem Wam, że ostatnio przypomniałam sobie o moich ukochanych, plisowanych, długich spódnicach. Wyszło na to, że założyłam wersję białą i czarną w ciągu tygodnia. Najbardziej kocham to uczucie, gdy jadę rowerem i czuję, jak lekki materiał smyra mnie po łydkach. Tak – jeżdżę rowerem w spódnicach. Nie wyobrażacie sobie, jak bardzo nie lubię ograniczeń modowych. Tak samo, jak w zimie…
Zobacz post
Share: