Moja organizacja

Mój system organizacji ewoluował od 2 klasy gimnazjum. Wcześniej nawet przez myśl mi nie przeszło, by w jakiś sposób zaplanować sobie czas. Doszło do tego, że pokochałam tę czynność i z niecierpliwością czekam do następnego tygodnia/miesiąca, by sobie wszystko rozplanować. Chcecie dowiedzieć się, w jaki sposób o wszystkim pamiętam? To zapraszam niżej!

Ostatnio w moje ręce trafiły takie cudeńka. Są to małe spinacze, odpowiednio podpisane, co bardzo mi pomaga przy zapamiętywaniu ważnych dla mnie rzeczy. Co muszę zrobić, co muszę kupić i o czym muszę pamiętać. Są na magnez, ja jednak przypinam je do zeszytu, który jest moim głównym centrum dowodzenia.

Do swojej organizacji używam jednego zeszytu (kupiłam go w empiku). Jest to bardzo minimalistyczny, czarny zeszyt z czystymi kartkami. W takim wypadku mogę wykazać się kreatywnością. Ze względu na to, że jestem dusza artystyczną, jest to miejsce, w którym mogę się zatracić. Malować, rysować, kleić i tak dalej. W zeszycie mam też zapisane pomysły na posty/filmy, wszelkie wishlisty lub inne listy (na przykład lista książek do przeczytania). Tak jak widzicie – mój plan na kwiecień jest bardzo kolorowy! Na narysowanym przeze mnie kalendarzyku zaznaczam sobie terminy klasówek, dni wolne od szkoły, terminy wstawiania postów oraz filmów i inne, ważne wydarzenia. Jest moją podstawą do tworzenia planu tygodniowego.

Zawsze rozplanowuję sobie cały tydzień. Wypisuję sobie, co muszę zrobić danego dnia, kontroluje również swój sen. Pod koniec dnia robię sobie również mały „rachunek sumienia”. Koloruję małe kwadraciki, w zależności od tego, jak bardzo jestem zadowolona z mojego działania (np. pod kątem bloga, życia osobistego bądź szkoły). W taki sposób wiem, nad czym muszę jeszcze popracować. Pod koniec dnia zapisuje sobie również swoje statystyki i dzięki temu widzę, na czym muszę się skupić i jak to wszystko postępuje. Mogę więc w porę zareagować. Staram się również się motywować, dlatego w moim zeszycie znajdą się inspirujące cytaty.

Ważne są też drobne notatki, albo miejsce, gdzie mogę rozpisać długopis. Do tego służy mi mój ukochany notatnik, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Gdy muszę sobie coś szybko zanotować, to od razu po niego sięgam!

Właśnie tak wygląda moja organizacja, nie jest bardzo rozbudowana, a skuteczna! Przy okazji chciałabym zaprosić Was na instagrama, którego prowadzę z koleżankami. Dopiero ruszamy, więc przydałoby nam się wsparcie. Konto będzie skupione na inspiracji makijażowo/lifestylowej. Wpadnijcie, zaobserwujcie i może akurat Wam się spodoba!

Share:

Komentarzy: 11

  1. 19 kwietnia 2017 / 13:56

    uwielbiam taką ogranizację !
    niedokładnie przeczytałam czy nie podałaś skąd te złote taśmy?? są śliczne, chcę takie!

    • martablogyt
      19 kwietnia 2017 / 20:24

      Kupiłam je w Anglii ale widziałam podobne na allegro 🙂

  2. 19 kwietnia 2017 / 18:36

    Ja mam zawsze problem z organizacją czasu, super planner!

  3. 19 kwietnia 2017 / 22:32

    Świetne! Bardzo mi się podobają 🙂

    agnesssja.blogspot.com

  4. viveere.blogspot.com
    20 kwietnia 2017 / 00:36

    Jejku, tak przedstawiłaś swoją organizację ze sama mam ochotę zaplanować następne kilka miesięcy..xd
    Ogólnie nigdy nie byłam zwolenniczką planowania ale mam nadzieję, że dzięki takim postom jak twój, w końcu się do tego przekonam. Pozdrawiam cieplutko!

  5. 20 kwietnia 2017 / 14:44

    Od niedawna prowadzę taki zeszyt i bardzo polubiłam tę formę organizacji <3

  6. 20 kwietnia 2017 / 15:02

    Super pomysły. Zamierzam przerzucić się z kalendarza na taki zeszyt, tylko poluję na kartki w kropki 🙂

  7. 20 kwietnia 2017 / 19:04

    Ja prowadzę kalendarz od początku roku 2017 i dzięki temu w końcu wszystko wiem i nigdzie się nie spóźniam. Jestem bardziej przez to poukładana i nie gubię terminów.
    Pozdrowionka! 🙂

  8. 20 kwietnia 2017 / 19:25

    Ja nigdy nie miałam notatnika, organizatora ani kalendarzyka… sądzę że nie potrafię
    organizować sobie czasu w tak skrupulatny sposób. Raczej wszystko robię w głowie
    tylko spotkania i wizyty zapisuję, bo pamięć mam dobrą ale krótką ^^
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *