dream job?

Teraz gdy pracuje 4 dni w tygodniu po 12 godzin, przerzuciłam się na luźniejsze stylizacje. Nawet zaczęłam się rzadziej malować, co nie bardzo mi się podoba. Na szczęście za 2,5 tygodnia będę już w Polsce, nawet nie wyobrażacie sobie, jak bardzo nie mogę się doczekać. Jeszcze miesiąc temu snułam plany o egzotycznych wakacjach, teraz mam tylko ochotę zasnąć w swoim łóżku. Będąc tutaj, doceniłam swój kraj, tutaj już nawet jedzenie przestaje smakować. Zawsze marzyłam, by wyrwać się z Polski, uważałam, że życie gdzieś indziej może podwyższyć poziom mojego życia, zrozumiałam jednak, że Anglia nie jest wcale bajką. By cokolwiek, zarobić trzeba się porządnie napracować, na ulicach jest okropnie brudno i nigdzie nie można znaleźć świeżego pieczywa. Chyba nigdy nie dostałam tak porządnej lekcji, dużo mi ten wyjazd uświadomił. Poza tym mam w sobie dużą dawkę motywacji, by walczyć o swoje marzenia, pracować tam, gdzie będę chciała!

koszulka – zara | spodnie – shein | buty – zaful | pasek – zaful

Share:

Komentarzy: 3

  1. 28 lipca 2017 / 11:00

    Praca zmienia spojrzenie na świat, a zwłaszcza za granicą… Mi udało się znielubić większość ludzi, a marzenie o wyspaniu się we własnym łóżku, realizuję co kilka dni :p
    Zdjęcia wyszły fajnie!

  2. 28 lipca 2017 / 18:32

    W takim razie oby szybko ci zleciało!

  3. 28 lipca 2017 / 21:20

    Niestety tak już jest. Najczęściej ludzie wyjeżdżają za granicę, bo liczą, że tam odnajdą trochę swojego szczęścia, a wystarczy się dobrze rozejrzeć na miejscu. 😉 Oby te 2,5 tygodnia minęło jak najszybciej i bezpiecznego powrotu do domu! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *