Makijaż, który przetrwa deszczową jesień!

Po raz kolejny przeleżałam parę dni w łóżku, kurując się. Jeszcze chyba nigdy nie chorowałam tak często, zaskakuję się każdego dnia. Patrząc jednak na pogodę za oknem, troszkę się sobie nie dziwię. Dodatkowo, jeśli chodzi o pogodę, pomyślałam, że przygotuję parę sposobów, na to, by makijaż wyrwał nawet najbardziej deszczowy dzień!

Wiadomo, jakie jest zastosowanie bazy, ma przede wszystkim utrwalić makijaż. Ja używam bazy zawsze, po prostu zmieniam ich rodzaje. Na jesień zazwyczaj używam baz matujących, moim zdaniem „cięższych”.

Trwałych podkładów używam zawsze, ale w okresie jesiennym/zimowym te podkłady są zazwyczaj cięższe, więc też zazwyczaj bardziej kryjące. Na zdjęciu są moja dwa ulubieńce, żeby było śmiesznie, jeden kosztuje 150zł, a drugi 40zł, a jakościowo są takie same, a nawet powiedziałabym, że ten drugi (Gordani Gold) jest lepszy. Nie chce się jednak na jego temat rozpisywać, bo mam w planach małą recenzję. Jak widzicie na mojej ręce, kolory podkładów bardzo się różnią. Przyznam, że nie trafiłam z odcieniem Este Lauder, chociaż na ręce wygląda to inaczej. Moja buźka jest jednak znacznie bladsza i Gordani Gold pasuje do niej idealnie!

Chyba nie muszę się pod tym zdjęciem za dużo produkować. Wiadomo, że na deszczowe dni najlepszy jest wodoodporny korektor. Tani, a dobry jest słynny camouflage z Catrice!

Nie od dziś wiadomo, że konturowanie na mokro jest znacznie trwalsze niż na sucho, ale też jest trudniejsze. Wystarczy jednak tylko trochę poćwiczyć, a opanujemy to do perfekcji! Mam parę swoich ulubionych „mokrych” produktów, między innymi paletka do konturowania z Loreala (lubię tylko bronzer, rozświetlacz nie podszedł mi), stick, który mam z jednej z chińskich stronek i rozświetlacz w sztywcie z maybelline.

No i na sam koniec wisienka na torcie – puder. Do utrwalenia każdego makijażu powinniśmy użyć pudru, stwierdziłam, że warto o tym wspomnieć. Nawet osoby z suchą cerą, powinny utrwalić efekt końcowy!

Mam nadzieję, że moje małe wskazówki były dla Was przydatne i będziecie mogły, drogie panie, cieszyć się trwałym, pięknym makijażem przez cały dzień, nawet w taką pogodę!

Share:

Komentarzy: 3

  1. Martyna
    17 października 2017 / 18:21

    Może zrobisz jakiś post o tym jak się teraz odżywiasz?:)

    • martablogyt
      18 października 2017 / 00:08

      Myślę, że nie pasuje to do mojej tematyki, może opowiem o tym kiedyś na snapie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *