Maseczka z kawą i mlekiem kokosowym

Znacie mnie i wiecie, że uwielbiam naturalne, zdrowe składniki. Tak jest z jedzeniem oraz pielęgnacją. Jednocześnie uwielbiam proste rozwiązania, nie lubię godzinami siedzieć nad jedną ozdobą, maseczką lub daniem. Proste “diy” to moja specjalność! Tym razem postanowiłam zrobić coś z fusami z kawy, które moja mama od czasu do czasu zostawia do peelingu. Padło na maseczkę, do której dodałam również mleko kokosowe, które jest również domowej roboty. Dziś pokaże Wam jak zrobić maseczkę, jak zrobić mleko kokosowe oraz jakie mamy z tego korzyści!

Mleko kokosowe

Potrzebujemy: wiórki kokosowe, woda, blender.

Przygotowanie:

  1. Gotujemy duuuużo wody w czajniku.
  2. Po zagotowaniu i ostygnięciu wlewamy ją do blendera.
  3. Do blendera wsypujemy wiórki kokosowe. Proporcje 50/50.
  4. Miksujemy przez parę ładnych minut, nawet do 10. Kontrolujemy czy wiórki dobrze się zmiksowały.
  5. Następnie gotową mieszankę, przelewamy przez sitko, na którym mamy dodatkowo nałożoną gazę. Pamiętamy, żeby pod sitko podłożyć garnek/miskę, by mleko mogło spokojnie się odsączyć.
  6. Gdy papka nie będzie już gorąca, wyciskamy do końca mleko z gazy (nadal przez sitko).
  7. Gotowe! Mamy mleko!

Maseczka

Potrzebujemy: 3 łyżeczki kawy, 3 łyżeczki mleka kokosowego.

Przygotowanie: nic prostszego, po prostu łączymy składniki! Nakładajcie pod zlewem, ponieważ konsystencja jest trochę kłopotliwa. Po 15-20 minutach zmyjcie zimną wodą, delikatnie masując, by złuszczyć martwy naskórek. Cera po maseczce jest obłędnie miękka!

 

Korzyści z kawy i mleka kokosowego

Kawa jest wzbogacona w przeciwutleniacze, które pomagają chronić skórę i zapobiegają przedwczesnym oznakom starzenia. Te same przeciwutleniacze są dość uspokajające dla skóry, dzięki czemu kawa jest idealna dla osób podatnych na trądzik. Kawa ma oczywiście właściwości stymulujące. Po nałożeniu na twarz poprawia przepływ krwi, pozostawiając skórę jaśniejszą i bardziej świecąca.

Mleko kokosowe jest bogate w miedź, która pomaga zmniejszyć plamy starcze, zwiotczałą skórę i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Mleko kokosowe zawiera również wysoki poziom witaminy C, która pomaga w utrzymaniu elastyczności skóry. Właściwości przeciwutleniające witaminy C [kwasu askorbinowego] odgrywają istotną rolę w syntezie kolagenu, tworząc istotną cząsteczkę dla zdrowej skóry. Dodatkowo kojące właściwości mleka kokosowego sprawiają, że jest to fantastyczny krem ​​nawilżający. Może zastąpić wilgoć nawet w najbardziej odwodnionej skórze.

Już po pierwszym użyciu poczułam ogromną zmianę, cera była bardzo nawilżona i mięciutka jak pupcia niemowlaka! Podczas noszenia maski może wystąpić delikatne mrowienie, ale nie przejmujcie się tym. Każda cera inaczej reaguje na różne składniki, na moją zadziałała tak, ale to nic złego. Jeśli dyskomfort jest duży, to zdejmijcie maskę.

Z jakich maseczek Wy najczęściej korzystacie? Jakie macie problemy z cerą? Próbowałyście już tej maseczki? Porozmawiajmy w komentarzach!

udostępnij

Komentarzy: 2

  1. Martyna
    5 maja 2018 / 20:02

    Cudowny post😍 ile takie mleko może stać w lodówce?;)

    • martablogyt
      5 maja 2018 / 20:18

      Niedługo, u nas szybciutko schodzi ale mysle ze 2 dni 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *