Maseczka peel off z mleka

Niedawno okryłam niesamowity produkt, którym jest mleko. Uwielbiam jego działanie na moją cerę. Dokładnie mam tu na myśli mleko kokosowe, innego nie widziałam na oczy już dobre pare miesięcy. Ostatnio pokazywałam Wam przepis na maseczkę z mleka i kawy. Dziś postanowiłam wypróbować pierwszą maseczkę peel off, którą zrobimy sobie same!

Składniki: żelatyna, mleko (ja wzięłam kokosowe), miska, łyżka, mikrofala

Wykonanie: Jest banalne, jak to u mnie. Mieszamy w misce łyżkę żelatyny i 2,3 łyżki mleka. Powstaje Wam jasna papka, którą musicie odstawić na około 5 minut. Następnie wkładacie miskę do mikrofali na 30 sekund, czekacie aż ostygnie i możenie nakładać ją na twarz. Moja maseczka wyszła trochę gęsta, ale i tak się nadała. Pamiętacie, żeby unikać okolic oczu i brwi.

Maseczka peel off oczywiście ma za zadanie oczyszczać naszą cerę z różnych zanieczyszczeń, zaskórników i meszku, który mamy na twarzy. Z tego powodu lubię od czasu do czasu zrobić sobie taką maseczkę i pozbyć się, dosyć u mnie widocznych, włosków z twarzy. Żelatyna usuwa martwy naskórek, wyrównuje koloryt skóry i nasza cera staje się miękka i gładka. Mleko natomiast oczyszcza pory. Regularne stosowanie mleka sprawia, że cera jest lśniąca i błyszcząca. Mleko ma też właściwości przeciwzapalne, więc idealnie załagodzi nam cerę po ściąganiu maski.

 

Jakie są Wasze ulubiony maseczki? Lubicie DIY?

udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *