organizacja dla zaawansowanych

Wiele razy pisałam na blogu na temat organizacji. Każdy jednak z tych poradników był dla kompletnie zielonych. Jeśli już wypracowaliście sobie przynajmniej w najmniejszym stopniu samodyscyplinę, nie musicie planować całego dnia co do minuty w obawie, że i tak skończycie na kanapie, no to ten post jest dla Was! Jeśli jednak nadal jesteście w grupie osób, które marnują swoje wakacje, to zapraszam Was do moich wcześniejszych postów: klik.

MIEJSCE PRACY

Zawsze będę to powtarzać, zawsze! Przygotowanie i posprzątanie miejsca pracy jest najważniejszą rzeczą, bez tego zginiecie, poważnie! Każdy swój poranek zaczynam od zejścia do salonu i poukładaniu wszystkich rzeczy na stoliczku.  Nie od śniadania czy kawy. Nie da się funkcjonować w brudzie, po prostu się nie da. Potem już na spokojnie mogę usiąść z kawą i śniadankiem na kanapie, otworzyć kalendarz lub książkę i zabrać się do pracy. Im bardziej chaotyczne jest Wasze miejsce pracy, tym bardziej chaotyczna jest Wasza praca. Tego raczej nie chcemy, prawda?

KALENDARZ

Bez kalendarza ani rusz! Mam go zawsze przy sobie a jak go zapomnę, to nie wiem co ze sobą zrobić. W nim jest dosłownie wszystko. Służy mi w 100% w organizacji mojej pracy. Mam w nim zapisane wszystkie zadania, jakie muszę tego dnia wykonać. Dobrze mieć go zawsze ze sobą ze względu na to, że gdy czekam u lekarza lub utknę na mieście w jakiejś innej sytuacji, to zawsze mogę go otworzyć i zrobić jakąś rzecz z listy!

 

ZADANIA

Teraz czas na najważniejsze – lista zadań. Wypiszcie wszystkie zadania jakie macie do zrobienia danego dnia, dosłownie wszystkie, nawet te z pozoru błahe. Mój kalendarz jest zawsze wypełniony po brzegi. Macie jakiś cel na wakacje? A może jakieś marzenia do spełnienia? Zastanówcie się. Usiądźcie wygodnie, zastanówcie się, jak chcecie skończyć te wakacje. Teraz, jeśli już wiecie, to pomyślcie jakie małe kroczki przybliżą Was do celu. Wypiszcie je i regularnie wypełniajcie nimi kalendarz, a zobaczycie, że pod koniec wakacji będziecie z siebie zadowoleni.

CO WAŻNIEJSZE?

No to teraz czas na podział obowiązków. Wasze zadania powinny dzielić się na pilne i ważne, pilne i nieważne, niepilne i ważne oraz na takie, które możecie oddelegować. Pierwsza grupa to zadania, które musicie zrobić na już, bo na przykład dziś kończy się ich termin. Zadania z drugiej grupy robicie dopiero, jak zrobicie zadania z tej pierwszej i najczęściej są to zadania, które są naprawdę ważne, ale nie pali się. Natomiast trzecia grupa to zadania, które jak pominiecie, to nic się wielkiego nie stanie, jednak fajnie byłoby je wykonać. Zadania do oddelegowania, to takie, które możecie komuś przekazać, poprosić kogoś o pomoc, żeby było Wam trochę łatwiej. Ja te poszczególne grupy rozdzielam kolorowymi mazakami, jednak możecie dopisać na przykład literki A, B, C, D. Jak Wam wygodniej.

PRODUKTYWNOŚĆ

No i co najważniejsze – znajdźcie swój czas. Każdy z nas jest najbardziej produktywny w różnych godzinach w ciągu dnia. Na przykład mi najlepiej pracuje się wieczorem i w nocy, wtedy mogę robić milion rzeczy na raz i to wszystko na 100%, w szybkim tempie. Dlatego tak bardzo nie nadaje się do pracy na etacie i tak bardzo męczyłam się w szkole, bo kiedy kładłam się spać o 23/24 to w głowie roiło mi się mnóstwo pomysłów, nie mogłam spać, bo mój mózg pracował na największych obrotach. Za to moja mama najbardziej produktywna jest rano, a wieczorem pada z nóg. Ja rano jestem nie do życia, muszę na spokojnie wstać, może i pobiegać, nie robić nic do czego potrzebne jest mi skupienie. Znajdzie też swoje godziny, kiedy pracuje Wam się najlepiej i działajcie!

 

 

 

udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *