Olejek do włosów cienkich i normalnych – Eleo

Ostatnio na instastory pokazywałam Wam zawartość mojej ostatniej paczuszki. W środku, między innymi znajdował się olejek firmy Eleo do włosów cienkich i normalnych. Zdecydowaliście, że jesteście zainteresowani recenzją tego produktu! Miałam okazję go już dokładnie przetestować i dziś podzielę się z Wami moimi wrażeniami!

Od producenta:Zawiera naturalne olejki: arganowy, różany i łopianowy oraz witaminę F. Głęboko odżywia oraz błyskawicznie udoskonala włosy. Lekka formuła scala rozdwojone końcówki i nadaje włosom luksusową gładkość i miękkość. Idealnie nadaje się do wykańczania stylizacji. Do każdego rodzaju włosów, zwłaszcza normalnych, suchych czy cienkich.

Skład:CYCLOPENTASILOXANE, CYCLOHEXASILOXANE, DIMETHICONOL, C12-15 ALKYL BENZOATE, DIMETHICONE, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, PARFUM, ETHYLHEXYLGLYCERIN, TOCOPHERYL ACETATE, BENZYL SALICYLATE, GERANIOL, LINALOOL, HYDROXYCITRONELLAL, CITRONELLOL, COUMARIN, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, ISOEUGENOL, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, LINOLEIC ACID, BHT, OLEIC ACID, ARCTIUM LAPPA ROOT EXTRACT, PALMITIC ACID, ROSA DAMASCENA FLOWER OIL, STEARIC ACID, LINOLENIC ACID, TOCOPHEROL

 

Zastanawiałam się nad kupnem tego olejku długi czas. Ciągle chodził mi po głowie, ale nie byłam ciągle pewna. Słyszałam wiele bardzo pozytywnych opinii, ale zawsze znajdowałam coś potrzebniejszego, co należało kupić. W końcu jednak zauważyłam, że olejek jest na przecenie i postanowiłam przekonać się na własnych włosach czy jest tak wspaniały, jak o nim mówią. Moje pierwsze wrażenie było już naprawdę pozytywne, ponieważ sam olejek pachnie bosko! Moja mama, gdy się do niego dorwała, również potwierdziła moją wersję. Od razu też zauważyłam ogromny plus opakowania, ponieważ pompka “wypluwa” tyle produktu ile chcemy, nie trzeba na raz wyciskać całej.

Tego dnia użyła go pierwszy raz po umyciu. Na moje długie włosy zdecydowałam się nałożyć dwie pompki produktu. Rozprowadziłam olejek po całych włosach, najwięcej na końcówki. Od razu zauważyłam, że bardzo dobrze rozczesują mi się po nim włosy. To już był ogromny plus, bo często mam z tym problem.

No i teraz czas na wielkie bum! Czyli pierwsze efekty. Na drugi dzień nie mogłam odkleić swoich dłoni od moich włosów, macałam je przy każdej okazji. Poczułam, jakbym miała nowe włosy, przysięgam. Tak miękkich, odżywionych włosów nie miałam dawno. Dotarło do mnie jak suche i zniszczone były przedtem. Z dnia na dzień, po pierwszym użyciu produktu, moje włosy były cudowne. Miękkie, nie były przetłuszczone, opadały delikatnie, jak piórko. Efekt po prostu był niesamowity. Olejek nakładałam na całe włosy i to nie spowodowało, że były oklapłe, jakieś nieświeże, wręcz przeciwnie. Po drugim użyciu stwierdziłam, że czasem będę nakładać olejek na same końcówki, ponieważ moja skłonność do oklapniętej czupryny dała się we znaki. Także stosuje go różnie, w zależności od tego, czego potrzebuje. Czasem nakładam na całe włosy, czasem tylko na końcówki, czasem więcej, czasem mniej. Robie to po prostu na wyczucie, tak żeby moje włosy zostały w tej cudownej kondycji. Od pierwszego użycia moje włosy ciągle są mięciutkie. Żałuję, że nie kupiłam go wcześniej i jeśli szukacie jakiegoś naprawdę świetnego olejku do włosów, to bardzo gorąco go Wam polecam.

olejek do kupienia tutaj: klik

udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *