DOMOWE SPA Z SERIĄ SWEDISH SPA

Są tu miłośniczki kosmetyków do pielęgnacji ciała? Czujecie, już powili nadchodząca, jesień, albo przynajmniej późne lato, gdzie zaczyna się sezon na rozgrzewające kąpiele w wannie? Podejrzewam, że TAK! Kosmetyki, o których Wam dziś opowiem, są właśnie inspirowane takim klimatem. Od razu jak je zobaczyłam, to się zakochałam. Mowa tu o nowej serii Swedish Spa, w której skład wchodzi: peeling, masło do ciała, olejek do ciała, mydełko do masażu oraz rozgrzewający olejek do kąpieli! Czy seria sprawdziła się tak cudownie, jak wygląda? Dowiecie się dalej!

W pierwszy dzień sprzedaży od razu zamówiłam calutką serię do przetestowania dla Siebie. Bardzo przyciągnęły mnie opakowania, które są boskie. Oczarowały mnie na samym zdjęciu, a przyznam że raczej nie oceniam kosmetyków „po okładce”. No i zazwyczaj nie świecą mi się oczy, jak coś zobaczę, już z tego wyrosłam. Natomiast jak zobaczyłam te produkty, to poczułam się znowu jak dziecko, które bardzo pragnie zabawkę z reklamy.

Opakowaniami zachwyciłam się jeszcze bardziej, gdy dotarła do mnie paczka. Mają piękny design, bardzo delikatny, z dodatkiem złota. Jak jest złoto, to ja już jestem kupiona! Co mnie jeszcze miło zaskoczyło, to to, że masło oraz peeling są ogromne! Opakowania mają 200 ml. Wydaję się niewiele, ale naprawdę jest to porządna dawka przyjemności. Dobrze, dojdźmy może już do poszczególnych produktów!

Zaczynając swoją przygodę z pielęgnacją, lepiej przygotujcie sobie gorącą kąpiel. Do kąpieli dodajcie sobie trochę relaksującego olejku do kąpieli. W kontakcie z wodą zmienia się w kojące mleczko do kąpieli, normalnie magia! Ma piękny, relaksujący zapach, zawiera olejek lawendowy, więc możecie domyślać się jak to cudownie pachnie i jak świetnie pielęgnuje skórę podczas kąpieli. Dalszym etapem pielęgnacji będzie peeling wraz z mydełkiem do masażu. Powiem Wam, że te dwa produkty idealnie się ze sobą łączą. Mydło wzmacnia działanie peelingu, a ja zdecydowanie lubię mocny peeling. Mydło też przyjemnie masuje nasze ciało. Peeling sam w sobie nie jest za mocny, ale też nie za słaby. Jest to peeling solny, bardzo przyjemnie pachnie i skutecznie usuwa zanieczyszczenia. No i już po wyjściu z relaksującej kąpieli, czas na masło do ciała oraz olejek do ciała. Masło ma bardzo przyjemną konsystencję, z początku wydawała mi się tłusta, ale nakładając produkt na ciało, wcale tak nie jest. Szybciutko się wchłania, no i zobaczcie ten kolor! Piękny! Oczywiście jak cała seria, cudownie pachnie. Olejek również bardzo szybko się wchłania. Możecie tych dwóch produktów używać naprzemiennie, według uznania!

Z całej serii jestem ogromnie zadowolona. Jest to naprawdę sposób na bardzo przyjemne, relaksujące domowe spa. Macie szanse się odprężyć i mocno popracować nad kondycją swojej skóry. Myślę, że wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, zacznie się stres, bieganina, więc taki relaks od czasu do czasu może być naprawdę świetnym pomysłem. My kobiety powinnyśmy w tym całym pędzie znaleźć jednak trochę tego czasu dla siebie!

olejek do kąpieli – klik | mydło – klik | peeling – klik | masło do ciała – klik | olejek do ciała – klik

udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *